Buba Bubiński i nasze lato

2 lipca 2012

Nie pisałam na temat przezwiska naszego Boryska. Właściwie nie wiem skąd ono się wzięło, chyba przez to, że był taki okrąglutki nazwaliśmy go BUBA. Później stwierdziliśmy, że każdy człowiek ma też nazwisko i wyszedł nam Buba Bubiński  i tak też zostało. Z Bubą ostatnio byliśmy na placu zabaw, na który po raz pierwszy huśtał się na prawdziwej, dużej huśtawce. Na początku miał z lekka wystraszoną minę, ale już po paru minutach bardzo mu się spodobało i sam zaczął si bujać. Oczywiście mama cały czas czuwała i asekurowała:)

są i wiśniowe kolczyki. Jak byłam małą dziewczynką to je uwielbiałam. To dziś kojarzą mi się z latem, beztroską i wakacyjnymi wyjazdami do babci na wieś.

po raz pierwszy na huśtawce:) Mina z lekka wystraszona.

You Might Also Like

10 komentarzy

  • Reply bekka 2 lipca 2012 at 12:18 pm

    jest i moje ulubione zdjęcie stóp, każdy ma jakiegoś hopla ja uwielbiam fotografować dłonie, super zdj z wiśniami. Ja tez je uwielbiam i kojarzą mi sie z dzieciństwem

  • Reply soul10 2 lipca 2012 at 12:47 pm

    Buba na huśtawce wygląda świetnie, a Ty masz genialną sukienkę, baaardzo mi się ta czerwień w połączeniu z grochami podoba:)

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 2 lipca 2012 at 1:25 pm

      dziękuję; sukienka chyba z przed 3 sezonów z H&M, sama się dziwię, że się jeszcze nie rozleciała;)

  • Reply Madeleine 2 lipca 2012 at 2:04 pm

    Super zdjęcia!!!

  • Reply Hafija 2 lipca 2012 at 3:49 pm

    U nas na huśtawce protesty 🙂 za to zjeżdżalnia to zupełnie inna historia! 😀

  • Reply constance 2 lipca 2012 at 5:51 pm

    Średnio przekonana do huśtawki mina Buby- bezcenna :)))

  • Reply Anna 2 lipca 2012 at 8:47 pm

    Ja kiedyś poszłam w mocną czerwień to zaraz po urodzeniu młodego. Kolor super, ale wyjść z niego cięzko:/
    Co do przezwiska, mnie tak nazywał mój T. jak chodziłam z ogromnym brzuchem w którym był Kacper:)

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 2 lipca 2012 at 8:59 pm

      to miał być brąz:) moja fryzjerka tak namieszała, że wyszedł rudy. W przyszłym tygodniu planuję coś z tym zrobić, bo rudości nie znoszę;)

  • Reply corka 2 lipca 2012 at 10:50 pm

    Buba, tak do Emilki mawia niekiedy mój tata, a jej pierwsze „słowo” to BUBU 🙂
    my huśtawkę zaliczyliśmy już jakiś czas temu, spodobało się córce. planujemy kupić do ogródka i mieć prywatną 🙂

  • Reply Jagoda 3 lipca 2012 at 3:51 pm

    Świetny ten wasz Bubuś! 🙂
    Dziękuje za odwiedziny u mnie 🙂

  • Leave a Reply