Smutek, którego nie można wyrazić łzami

3 października 2012

Najgorsza na świecie jest bezczynność, to kiedy w żaden sposób nie możemy wpłynąć na sytuacje, choć nie wiadomo jak byśmy chcieli. Od paru dni zaczęłam rozumieć co oznacza paraliżująca bezczynność, która ogarnęła mnie w momencie, gdy Pan doktor powiedział „trzeba operować”. Spojrzałam wtedy na męża, który trzymał naszego szkraba i widziałam jak z sekundy na sekundę robi się coraz bardziej szary. Ja zacisnęłam pięści i starałam się nie rozpłakać. Słyszałam jak doktor tłumaczył jak kamera wchodzi przez pępek i opisywał szczegóły czegoś o czym słyszeć  nie chciałam. Miałam ochotę chwycić nasze maleństwo i uciec na koniec świata, tam gdzie nikt nas nie odnajdzie. Nikt nie jest  w stanie wyobrazić sobie smutku, który mnie ogarnął, bo to przecież moje dziecko, mój największy skarb i tylko on ma znaczenie. Na myśl o operacji boli mnie każda komórka mojej duszy. Bo „Jest na świecie ta­ki rodzaj smut­ku, które­go nie można wy­razić łza­mi. Nie można go ni­komu wytłumaczyć. Nie mogąc przyb­rać żad­ne­go kształtu, osiada cias­no na dnie ser­ca jak śnieg pod­czas bez­wiet­rznej nocy.”

You Might Also Like

21 komentarzy

  • Reply soul10 3 października 2012 at 1:51 pm

    Tak bardzo mi przykro i nawet nie wyobrażam sobie co czujesz, pewnie na Twoim miejscu byłabym równie mocno przerażona i smutna… Jednakże jestem pewna, że wszystko będzie dobrze, że to tylko pomoże Twojemu szkrabowi cudownemu i jestem z Wami myślami, przytulam z całych sił:* Trzymajcie się dzielnie:**

  • Reply madeleine 3 października 2012 at 1:59 pm

    Kochana…mój Jaśko jak miał 18 mc mial zabieg pod zupełnym znieczuleniem, pod narkozą, zabieg trwał ponad godzinę. Jaśkowi w drugim mc życia na łuku brwiowym pojawiła się torbiel, , nie jest to groźne, ale powinno być usunięte a poza tym robila się coraz większa. Miał to robione na chirurgii plastycznej. Bardzo się bałam, tej narkozy, po narkozie…..jak to przejdzie, szpitala. Od tego zabiegu minęło prawie dwa lata a ja tego w ogole nie pamietam a Jasko tym bardziej 🙂 nawet blizny już nie ma…i cieszę się, że z tym nie czekaliśmy i było i minęło…teraz najwazniejsza jestes dla niego TY. Musisz być silna dla niego, bo On Ciebie potrzebuje i wszystko będzie dobrze!!!!

  • Reply carryikurkuma 3 października 2012 at 2:06 pm

    Oj, przykro mi najbardziej na świecie! Trzymam kciuki z całych sił!!!

  • Reply Anna 3 października 2012 at 2:32 pm

    To nie koniec świata, choc tak na pewno Ci sie teraz wydaje. Znam kilkoro aluchów po takich operacjach i wszystko jest ok. Z Twoim synem tez bedzie, choć Twój strach rozumiem i to bardzo dobrze rozumiem.

  • Reply Jagoda 3 października 2012 at 3:34 pm

    Przykro mi, ale wierzę, że wszystko pójdzie dobrze!
    Trzymam kciuki! Musisz być dobrej myśli, bo Maluszek wyczuje u Ciebie smutek !
    Trzymaj się!

  • Reply tina 3 października 2012 at 3:36 pm

    oj wiem co czujesz, nas straszą operacją i deformacją nóżki od 3 doby życia Filipka, jak zakładali mu gips w szpitalu to ryczałam jakby to był koniec świata, po prostu znam to uczucie, pomimo tego, że lekarze robią to dla dobra naszych dzieci. będzie dobrze, obiecuję!

  • Reply Emma 3 października 2012 at 3:42 pm

    Cholernie mi przykro :(((

  • Reply takatycia 3 października 2012 at 5:15 pm

    Bardzo mi przykro, że zapadła taka decyzja. Wiem, że można pocieszać, że to dla jego dobra i że nie będzie pamiętał, ale to Ty jesteś mamą i najzwyczajniej w świecie martwisz się o swoje dziecko, chcąc dla niego jak najmniej bólu i cierpienia.
    Więc nie będę tego robić, mam Was za to w myślach i po cichutku modlę się, żeby ten ciężki czas dla Twojej rodzinki minął jak najszybciej.

  • Reply Mama Bloguje 3 października 2012 at 6:21 pm

    Współczuje, ale jak musi być to musi. On zapewne nie będzie niczego pamiętał, a po operacji i Tobie kamień spadnie z serca. Sama miałam różne przeżycia z moją Niunią więc wiem co to znaczy martwić się o dziecko. Trzymam kciuki, żeby wszystko szybko poszło. Pozdrawiam i tulę mocno.

  • Reply corka 3 października 2012 at 8:34 pm

    zobaczysz, że strach ma wielkie oczy. operacja minie szybko. Borysek nie będzie nic pamiętał.
    3maj się ciepło i dzielnie. tulę :*

  • Reply greeneyekitty22 3 października 2012 at 9:01 pm

    Bardzo mi przykro! Ale bedzie dobrze. Najważniejsze zdrówko. Trzymam kciuki. Życzę dużo siły!

  • Reply Kruszynka 3 października 2012 at 9:06 pm

    Wszystko będzie dobrze !

  • Reply Bobobebe 4 października 2012 at 8:06 pm

    Dziękujemy za wszystkie słowa otuchy:)

  • Reply sweet milieu 5 października 2012 at 4:36 am

    a nie wybralabys sie jeszcze do innego chirurga na konsultacje? Mati tez miala przepuklinke, moja pediatra na ost wizycie powiedziala, zeby isc jeszcze do innego chirurga, moze jednak zaleci plastry, bo ona nie widzi,zeby sie to mialo wchlonac..tymczasem po tygodniu nagle samo zniknelo, pepuch normalny.. moze Wam tez zaleca te plsterki..

    • Reply Bobobebe 5 października 2012 at 11:27 am

      wchłonąć się może jedynie przepuklina pępkowa, przy pachwinowej nie ma takiej szansy. Byliśmy u dwóch lekarzy każdy powiedział to samo „trzeba operować jak najszybciej”.

  • Reply Cicha 5 października 2012 at 9:31 am

    Przykro mi bardzo, ale wierze ze wszystko bedzie dobrze i skoro operacja konieczna, to na pewno po niej bedzie maluszkowi lepiej… trzymam kciuki i pozdrawiam

  • Reply inka 5 października 2012 at 7:42 pm

    Tak mi przykro kochana!!! Będę trzymać kciuki za to by jak najszybciej było szczęśliwie po wszystkim!

  • Reply Hafija 7 października 2012 at 12:30 am

    Kochana ściskam mocno – umknął mi ten post, zabiegana jestem!! Odzywaj się koniecznie i pisz co u Was !! Będzie na pewno dobrze :*

  • Reply ola 7 października 2012 at 9:46 pm

    Bedzie dobrze, musisz podejść do tego tak jakby to było najważniejsze, konieczne, a to wszystko minie, potrzeba czasu i zapomnisz o tym, mały nie będzie pamietał, a mu pomoże. Trzymam kciuki, nie przejmuj się.

  • Reply bee 8 października 2012 at 12:56 am

    Tulam mocno, trzymajcie się dzielnie!!!

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 11 października 2012 at 12:02 pm

      🙂

    Leave a Reply