GOTOWANIE

Misz masz jogurtowy

8 grudnia 2012

Jogurciki są jedną z niewielu rzeczy, które Borysko zjada z zapałem i smakiem. Dlatego postanowiłam sprzedać wam fajny i prosty przepis. Do miksera wrzucamy około 150 ml jogurtu( najlepiej gęstego, wtedy jogurcik ma idealną konsystencję), banana, 2 morele i parę rozmrożonych truskawek. Całość miksujemy na najwyższych obrotach około 30 s. Jogurcik wychodzi przepyszny, słodziutki i co najważniejsze homemade, bez konserwantów i syropu glukozowego;) Efekt został sfotografowany, ale mój mąż cudowny zdjęcie skasował, tłumacząc, że twór w miseczce nie przypominał jedzenia. Mężczyźni:)

P.s. Tak mnie wczoraj wzięło na przeglądanie starych, boryskowych zdjęć i znalazłam 2, których wcześniej nie widziałam. Rozbawiły mnie do łez.

You Might Also Like

10 komentarzy

  • Reply mordoklejka838 8 grudnia 2012 at 11:51 am

    Takie jogurty to samo zdrowie. Przepis na pewno odgapię 🙂

  • Reply bee 8 grudnia 2012 at 1:12 pm

    świetne minki, dzieki za przepis napewno skorzystam:)

  • Reply greeneyekitty22 8 grudnia 2012 at 1:19 pm

    my tez takie koktajle sobie serwujemy:))
    zdjęcia cudne:) tez tak czasem mam że dopadam się do takich „starych” zdjęć

  • Reply corka 8 grudnia 2012 at 4:54 pm

    oj, dawno nie oglądałam pierwszych zdjęć E, chyba dziś nadrobię.
    u ans był jogurt bananowy z bananem 🙂

  • Reply takatycia 8 grudnia 2012 at 5:20 pm

    Mniam mniam 🙂 Ja takie jogurty latem dodatkowo mrożę- pyszne lodowe wtedy wychodzą:)

  • Reply Emma 8 grudnia 2012 at 5:28 pm

    Mniaaaam!! Jogurciki i koktajle domowej roboty są najlepsze!!

  • Reply Madeleine 8 grudnia 2012 at 9:33 pm

    U mnie to odpada….Jasko uczulony 🙁

  • Reply inka 9 grudnia 2012 at 1:25 pm

    Cudownie pogodne zdjęcia :)))
    A jogurt wydaje się być bardzo smaczny!

  • Reply Kruszynka 9 grudnia 2012 at 2:10 pm

    Taki jogurcik musi być pyszny. A zdjęcia świetne 🙂

  • Reply ambiguity 9 grudnia 2012 at 10:10 pm

    ja mieszam jogurt grecki z dżemem własnej robot – szczyt lenistwa 😀
    dobrze, że Boryś wraca do siebie 🙂

  • Leave a Reply