GOTOWANIE

Muffinkowe pole rośnie wokół mnie…

31 stycznia 2013

Może zacznę od tego, że dziecko strasznie mi się pochorowało. Nic nie pomogła profilaktyka tranowa i  witaminowa. Zakatarzył się strasznie, tak jakby ktoś mały kranik z wodą odkręcił, oprócz tego standardowo gorączka i kaszel. Na domiar wszystkiego ząbkuje. Więc możecie sobie wyobrazić jaki ma humor…Nic tylko tulić się chce i ręce do góry podnosi by go nosić. I co ma zrobić mama, która ma do wykonania 1000 różnych czynności? Oczywiście jak cyrkowiec chwyta dziecko i ” bierze się do roboty”. W końcu cóż takiego trudnego jest w ugotowaniu zupy z dziecięciem na ręku? Doszłam już do takiej wprawy, że jak wystartuje Master Chef z dziecięcym obciążeniem na pewno wezmę w nim  udział;) Ostatnio udało mi się nawet coś upiec  z Borysiem przytwierdzonym do mnie niczym huba;) A to moje dzieło…. Może niezbyt równe, ale przepyszne… Muffinki czekoladowe!

A przepis jak zawsze nieskomplikowany.

Składniki:

100 g czekolady gorzkiej

150 g masła

2 jajka

80 g cukru

300 g maki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 szczypta soli

1/2 łyżeczka sody oczyszzczonej

250 g mleka

Przepis: Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. W mikserze rozdrabniamy czekoladę. Pozostałe składniki mieszamy  z czekoladą. Należy pamiętać by masło było miękkie! Ciasto przekładamy do foremek na muffinki, powinno zajmować około 3/4 wysokości. Polecam silikonowe  foremki z Ikei (nie trzeba ich smarować żadnym tłuszczem i łatwo wyciąga się z nich muffinki).Pieczemy ok 20-25 min w piekarniku na środkowej półce. Smacznego:)

You Might Also Like

8 komentarzy

  • Reply Mamiczka 31 stycznia 2013 at 11:56 am

    Bardzo lubię muffiny 🙂

  • Reply Jagoda 31 stycznia 2013 at 12:54 pm

    Muffiny – pyszne i szybkie 🙂

  • Reply bee 31 stycznia 2013 at 3:01 pm

    az mi slinka cieknie:))

  • Reply takatycia 31 stycznia 2013 at 9:05 pm

    Mniaaaam 🙂
    Mój mały też dziś na mnie wisi od rana. Z tą różnicą,że ja za wiele z taką „hubą” nie zrobię bo główka niezbyt stabilna i boję się tak jedną ręką trzymać 🙂

  • Reply greeneyekitty22 31 stycznia 2013 at 10:32 pm

    Lubię takie podejście w niełatwych sytuacjach!
    Życzę dużo zdrówka i duuuużo siły:)
    Dzięki za przepis.

  • Reply Hafija 31 stycznia 2013 at 10:51 pm

    Ale bym taką muffinę zjadła!
    Zdrowia, niech choroba szybko ucieka i Was omija!!

  • Reply Kruszynka 2 lutego 2013 at 1:14 am

    Ja też uwielabim muffiny, bardzo ładne Ci wyszły:)

  • Reply ola 2 lutego 2013 at 1:48 am

    Ja w ogóle nie piekę, ale Twoje muffinki muszę zrobić, tym bardziej że przepis prosty i nie skomplikowany;)

  • Leave a Reply