ZABAWKI

Maks ma smoczek i Borys ma smoczek…

13 kwietnia 2013

Od paru tygodni Boryś zaczął odkrywać świat książeczek dla dzieci. Jest to świat niezmiernie ciekawy, pełen zwierzątek, postaci i nowych dźwięków. Bajeczki nie służą już tylko do gryzienia, rzucania i tarmoszenia;) Maluch chętnie siada i paluszkiem wskazuje mi postacie, które go interesują. Jego ulubionym bohaterem jest Maks z serii bajek autorstwa Barbro Lindgren.

Maks jest nie lada psotnikiem, indywidualistą i potrafi postawić na swoim. Pomysły ma niebanalne, potrafi np. założyć pieskowi pieluszkę. Z całej serii eksperymentalnie zakupiliśmy trzy książeczki: „Smoczek Maksa”, „Auto Maksa” i „Pieluszkę Maksa”. Najbardziej Boryskowi podoba się ” Smoczek Maksa”, zapewne też z powodu twardych kartonowych stron, ale też dlatego, że występują w niej jego ulubione zwierzątka: piesek, kotek i kaczka. Z zadowoleniem i satysfakcją wskazuje i naśladuje futrzanych i skrzydlatych pupili. Sama opowieść o Maksie napisana jest bardzo prostym językiem, dlatego tak łatwo trafia do dzieci, a świetne ilustracje Evy Eriksson wpływają na wyobraźnię małego czytelnika. Jest to pozycja warta polecenia dla dzieci w kategorii wiekowej do 3 lat. ( można ją kupić tutaj KLIK) A na zakończenie fotorelacja z czytania niesamowitych przygód Maksa.

Powaga przy przewracaniu stron:)

Niesamowita radość przy odkrywaniu postaci.

Już zapomniałem co było wcześniej i koniecznie muszę to sprawdzić:)

Przy czytaniu można robić też coś innego…

You Might Also Like

7 komentarzy

  • Reply Mamiczka 13 kwietnia 2013 at 5:29 pm

    Ja do tej serii mam mieszane uczucia. Niedługo też będę pisać o tych książkach. Nie podoba mi się to, że Maks wali kaczkę po głowie.

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 14 kwietnia 2013 at 9:38 am

      właściwie w prawie każdej książeczce można znaleźć coś co ze społecznego punktu widzenia jest wątpliwe… a sroczka, co kaszkę ważyła i ostatniemu łeb urwała? nie wspomnę już o baśniach braci Grimm – pełne okrucieństwa…

  • Reply greeneyekitty22 13 kwietnia 2013 at 8:13 pm

    Zdjęcia fajniutkie…my staramy sie nie używac słowa smoczek i nie ogladac zdjęć w domu, aby Synkowi sie nie przypomniały czasy ze smoczkiem:)

  • Reply ola 14 kwietnia 2013 at 12:17 am

    Moja Natalka też ma swoje ulubione książeczki;)
    A Borys rzeczywiście zainteresowany postacią Maksa i jego smoczka rzecz jasna!. Pewnie moja Natalka mówiłaby baja Maksa- baja w tłumaczeniu słownika Natalki to smoczek;)

  • Reply Mordoklejka838 14 kwietnia 2013 at 8:51 pm

    Miałam kontakt z tymi książeczkami w pracy… Arturowi też planuję kupić 🙂

  • Reply Jagoda 17 kwietnia 2013 at 12:39 pm

    Jakie Borys ma świetne włoskiiiii! 🙂

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 17 kwietnia 2013 at 8:55 pm

      burza loków w nieładzie:)

    Leave a Reply