20 miesięcy…

20 maja 2013

Parę dni temu Boryś skończył 20 miesięcy. Zauważam, że im jest starszy tym trudniej przychodzi mi pisanie nt tego jaki duży i kumaty już jest. Obecnie przechodzi etap małego buntu, zaznacza swój charakter dość wyraźnie. Nie chce chodzić za rączkę, robi to tylko wtedy gdy chce zejść z jakiejś przeszkody i potrzebuje pomocy. Gdy jedzie na rowerku nie lubi trzymać nóżek na pedałach, bo najlepsze jest szuranie. Na nic się zda tłumaczenie i pokazywanie. Coraz chętniej przegląda książeczki i udaje, że czyta. Najbardziej lubi te o zwierzątkach, gdyż wtedy może pochwalić się nowymi umiejętnościami naśladowania. Jeżeli chodzi o kwestie żywieniowe nic się nie zmieniło ciągle jest niejadkiem. Choć chętniej pałaszuje mięsko, to z warzywami nieźle się muszę napracować by cokolwiek do jego diety przemycić. Uwielbia chodzić na plac zabaw i obserwować dzieci, choć utrzymuje jak na razie dystans. Co najśmieszniejsze ucieka przed dziewczynkami, nie wiedzieć dlaczego. Mówi ciągle nie wiele, ale zaczyna się pomału przełamywać. Wczoraj powiedział hej i da to. A ja zastanawiam się kiedy umknęło mi te 20 miesięcy, bo kiedy patrzę na mojego nie tak już małego brzdąca to wydaje mi się, że wczoraj kołysałam go na rękach. Cudownie jest obserwować zmiany w zachowaniu dziecka, które następują z minuty na minutę. Nigdy nie możemy być pewni co nowego przyniesie kolejny dzień. I to jest w macierzyństwie najpiękniejsze, ciągłe zaskakiwanie i związana z nim wielka radość. A jeszcze długa droga przed nami…

You Might Also Like

4 komentarze

  • Reply greeneyekitty22 22 maja 2013 at 10:41 pm

    długa droga?! zleci szybko!….cudny rowerzysta:)

  • Reply takatycia 23 maja 2013 at 9:15 pm

    Robi się samodzielny. Staram się teraz wczuć w Ciebie i na samą myśl o przyszłości niby się człowiek cieszy, bo dziecko rośnie, uczy się czegoś nowego, ale jednocześnie pojawia się świadomość, że czasy, kiedy był malutkim, bezbronnym okruszkiem odchodzą w niepamięć. Żal, że czas tak szybko ucieka, jeszcze zanim uda nam się na całego nim nacieszyć. A więc chwilo obecna trwaj 🙂
    A Ty mamo, pękaj z dumy, bo synka masz cudnego!:)

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 24 maja 2013 at 6:04 pm

      nieustannie pekam z dumy:)

  • Reply ola 24 maja 2013 at 1:18 am

    A ja zastanawiam się kiedy minęło 10 lat mojej Emilki 😉 No i teraz dwa lata Natalki.
    Gratulacje dla Boryska, dzielny chłopak rośnie!

  • Leave a Reply