O autkach co wszystko potrafią:)

10 października 2013

Post ten dedykuję rodzicom poszukującym idealnego autka dla swych pociech. Sama długo szukałam wielofunkcyjnego samochodu, który spodoba się mojemu szkrabowi. Dziś przedstawię trzy „torpedy”, które potrafią prawie wszystko;)

Pierwszy z nich to Chuck ( Hasbro Tonka Chuck, cena na allegro ok. 139 PLN), który nie dość, że mówi (około 80 wyrażeń), to potrafi robić fikołki, huśta się na boki i porusza kołami. W trakcie zabawy porusza oczami, ustami i rurami wydechowymi. Chuck potrafi też szybko jeździć, a gdy dziecko nie jest już zainteresowane zabawą autko zasypia i pochrapuje. Minusem jest waga pojazdu, który jest dość ciężki i raczej trudno jest go podnieść lub przenieść. Kolejną wadą jest częsta wymiana baterii. image(147)

Kolejne autko to  Billy (Chicco, cena ok. 130 PLN). Kupiliśmy go na drugie urodziny Boryska, a paragon przez przypadek wyrzuciliśmy. Do dziś nie wiem, czy Billy uległ jakiemuś wypadkowi w trakcie transportu, czy też jest to wadliwy produkt? Zaletą samochodzika jest jego rozmiar. Nie jest ciężki, przez co można go wszędzie ze sobą zabrać. Sterowany za pomocą pilota, w kształcie kierownicy, uczy dziecko rozpoznawania kierunków. Billy skręca, porusza się do przodu i do tyłu. W trakcie jazdy wydaje różne dźwięki i mruga światłami. Kupiony przez nas Billy nie jeździ jednak płynnie. Kierownicą musi znajdować się bardzo blisko autka, by to mogło się poruszać. W instrukcji obsługi napisane jest, że używanie innych sprzętów w pomieszczeniu może mieć wpływ na płynność jazdy. Teoretycznie można nim sterować z odległości do 7 m, w rzeczywistości jest to około 0,5 m.

image(146)

Ostatnim autkiem jest otrzymany w prezencie policyjny radiowóz ( wiem, że można go kupić m.in. w Smyku). Sterowany także za pomocą pilota i podobnie jak Billy potrafi jeździć do przodu, tyłu i skręcać.  Na środku pilota znajduje się guziki, który uruchamia dźwięki .Natomiast gdy naciśniemy na policyjną czapkę autka, zacznie świecić i wydawać realistyczny odgłos policji, jadącej na sygnale. Po chwili zacznie grać wesoła muzyczka, którą Boryś uwielbia, rodzice już niekoniecznie;) Autko jest poręczne, lekkie i działa płynnie, z dużej odległości.

image(144)

Gdybym teraz miała możliwość wyboru, nie kupiłabym Billa, który nie jeździ płynnie i w stosunku do ceny, nie ma aż tak wielu funkcji. Wspaniały jest gadatliwy Chuck, który rozbawi każdego malucha swoją mimiką i nawiąże z nim interakcję. Polecam też radiowóz, który szybko jeździ i uczy malucha sterowania.

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply Karlita 11 października 2013 at 11:16 am

    ooooooo to autko jest godne polecenia !!! Chuck jest boski!!!

  • Reply Tata pisze blog 13 października 2013 at 8:25 pm

    Chyba zapragnę mieć takie autko :))

  • Leave a Reply