Baw się sama…

10 stycznia 2014

Od paru miesięcy oduczyłam się kupowania prezentów dla mojego dziecka, które tylko minie się podobają. Wielu rodziców ma z tym problem, wybierając zabawki głównie dla siebie, dzięki temu udaje im się przeżywać swoje dzieciństwo po raz drugi. Nie myślcie, że ja też byłam wolna od tego zjawiska. Zdarzało mi się kupować drewniane, pięknie malowane klocki, na które moje dziecko spojrzało może dwa razy. Próbowałam go zachęcić do zabawy, piękne wieże układałam, każdy z obrazków opisywałam i co? Baw się mamo sama, jak tak ci się podobają… Dlatego u nas króluje nie tylko drewno, nasza przestrzeń nie jest też wolna od kakofonicznych zabawek grających. Najważniejsze, że dziecko jest szczęśliwe i bawi się tym co lubi. A najbardziej uwielbia Lego Duplo, w szczególności klockowe pojazdy: straż pożarną, wóz policyjny i holowniki. Borysek nie jest jeszcze najszybszym budowniczym, ale z każdym miesiącem idzie mu coraz lepiej.

lego1 lergo

Cudowne są też pociągi Track Master Mattel z bajki „Tomek i przyjaciele”. Obecnie pracujemy na rozbudowaniem naszej kolekcji, która liczy trzy ciuchcie. Zabawka może nie aż tak rozwojowa jak lego, ale sprawia maluchowi wielką radość.

54

Przez to nasze chorowanie zapomniałam podziękować wronkowej mamie za piękne legginsy, które nie dość, że są  kolorowe, mięciutkie, a co najważniejsze niesamowicie wygodne. Idealnie pasują też do taty butów do biegania;)

7 9 1011

Nie są to wszystkie Boryskowe prezenty bożonarodzeniowe, już wkrótce pojawi się opowieść o leśnych stworach, które zamieszkały w naszym domu:)

2014-01-07 18.51.09

You Might Also Like

14 komentarzy

  • Reply bee 11 stycznia 2014 at 12:52 am

    oj tak, nam sie marza hand made zabawki a dzieci wola te z myszką Miki czy plastiki 🙁 no coz …

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 12 stycznia 2014 at 4:12 pm

      nie mamy już na to wpływu:)

  • Reply greeneyekitty22 12 stycznia 2014 at 11:32 am

    ale fajniutkie spodenki 🙂 ….. ja właśnie się boję, że jak już urodzę córeczkę to zacznę kupować zabawki dla siebie a nie dla niej…juz snuję plany o pięknym domku dla lalek 😀

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 12 stycznia 2014 at 4:13 pm

      o ile w początkowym okresie możemy sami wybierać zabawki, to w późniejszym gusta kształtują rówieśnicy i własne upodobania:)

  • Reply Karoliniak 13 stycznia 2014 at 11:53 am

    ale fajne te legginsy 🙂

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 13 stycznia 2014 at 4:13 pm

      co najważniejsze bardzo wygodne:)

  • Reply Ania skrzydlate-rogate 13 stycznia 2014 at 11:51 pm

    Buuuuu ja też chcę synka na razie mam dwie łobuziary

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 14 stycznia 2014 at 5:10 pm

      nic straconego;) mój to wyjątkowy łobuz z ADHD;)

  • Reply Wronkowa mama 15 stycznia 2014 at 6:29 pm

    Ale cudownie jest zobaczyć Boryska w legginsach 🙂 Wygląda bosko!

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 17 stycznia 2014 at 3:33 pm

      dziękujemy raz jeszcze:)

  • Reply ola 16 stycznia 2014 at 2:50 am

    I bardzo dobrze! Wie co lubimy, a mama może kupowac dla siebie 😉
    To tak jak mi podobaja się lalki szmaciane, teraz tego pełno na blogach, a moja Natalka kocha starą wielką lalkę jeszcze po Emilce 😉
    Getry fantastyczne!

  • Reply Angelika Woch 17 stycznia 2014 at 2:06 pm

    Bardzo fajny blog. Bardzo ładne zdjęcia. Dzięki

  • Reply I love polka dots 18 stycznia 2014 at 6:35 pm

    No ja jestem taką mamą wredną. To chyba wynika z tego, że tak mało fajnych rzeczy było podczas naszego dzieciństwa, gdzie reklamy zabawek na niemieckiej satelicie oglądało się z wywieszonym jęzorem, obdarzając je zainteresowaniem na równi z dobranocką.

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 20 stycznia 2014 at 2:50 pm

      ja pamiętam jak sąsiad przywiózł mi z Niemiec lalkę Barbie, to było dopiero coś, wszystkie dziewczynki mi zazdrościły;)

    Leave a Reply