GOTOWANIE

Wrocławski Bazar Smakoszy

29 kwietnia 2014

W końcu udało nam się wybrać na Wrocławski Bazar Smakoszy. Zawsze było nam nie po drodze na ul. Hubską, ale gdy na jedną niedzielę impreza przeniosła się w miejsce bardzo niedaleko od nas położone, postanowiliśmy skorzystać z okazji i zobaczyć co pysznego można kupić i spróbować na tego typu eko wydarzeniu . Przyznam się szczerze, że byliśmy bardzo miło zaskoczeni. Ilość stoisk z bardzo smacznym jedzonkiem i piciem była dość spora. Organizatorzy zadbali także o miejsca siedzące, więc konsumpcja nie odbywała się na stojąco. Przy akompaniamencie chilloutowej muzyki można było na spokojnie podejść do każdego stanowiska, porozmawiać o interesujących nas produktach.

Zagadywaliśmy „Pana Pedro” z ukochanej przez nas Portugalii. Koniecznie musimy odwiedzić Jego sklep i uzupełnić naszą szprotową spiżarnię.DSC_1282 DSC_1284

Próbowaliśmy pysznej kawy z Cafe Borówka. Po dłuższej rozmowie nt rodzajów kaw,skusiliśmy się też na zakup etiopskiej.DSC_1232 DSC_1312 DSC_1313

Kolejnym naszym odkryciem jest Kozacka Chatka.  Restauracja znajduje się blisko przychodni naszego dziecka, ale nigdy nie udało nam się tam wejść i spróbować rarytasów kuchni ukraińskiej.  Na Bazarze degustowaliśmy pyszną kozacką marchewkę i pasztet z wątróbki.DSC_1318 DSC_1306 DSC_1307

Niesamowite przetwory sprzedawała także Pani z Gospodarstwa ekologicznego ” Mandala”, u której można było kupić domowy chleb, przeróżne przeciery, soki, ciastka orkiszowe i eko warzywa.DSC_1273 DSC_1274 DSC_1324 DSC_1327

 

Bardzo ciekawy smak miał cypryjski, grillowany ser.

 

 

 

 

DSC_1332 DSC_1331

Prawdziwym odkryciem okazała się japońska, zielona herbata parzona w kostkach lodu. Nigdy nie piłam tak dobrej herbaty, dlatego Czajownia jest kolejnym miejscem, które koniecznie trzeba odwiedzić.DSC_1329 DSC_1343 DSC_1340

Bardzo smaczne pesto próbowaliśmy na stoisku TP Italia.DSC_1321

Boryska serce skradła marchewkowa muffinka stworzona przez Bistro Appetit. Była tak dobra, że nie chciał podzielić się z rodzicami;) Trudno mu się dziwić patrząc na pięknie wyglądające wypieki. DSC_1315 DSC_1350 DSC_1358 DSC_1309 DSC_1310

Nasze braki w przyprawach uzupełniliśmy dzięki Przyprawom Gwiazdeczka.DSC_1234

Szczerze żałujemy, że nie starczyło nam czasu na zakup naszych ukochanych oliwek.DSC_1299 DSC_1300

A gdy nasze dziecko było już bardzo śpiące i wiedzieliśmy, że zostało nam już niewiele czasu konsumowaliśmy na szybko pizzę od Happy Little Truck.DSC_1371 DSC_1375 DSC_1376

Niestety nie ze wszystkimi wystawcami udało nam się porozmawiać. Dlatego z wielką przyjemnością wybierzemy się na Wrocławski Bazar Smakosza tym razem przy ulicy Hubskiej:)DSC_1335 DSC_1336 DSC_1254 DSC_1294 DSC_1247 DSC_1298DSC_1259DSC_1240

Borysek był zachwycony czasem spędzonym na świeżym powietrzu, udało mu się znaleźć też nowego kolegę, z którym sprawdzał wytrzymałość płotów;)DSC_1380

You Might Also Like

10 komentarzy

  • Reply Mordoklejka838 29 kwietnia 2014 at 5:40 pm

    Ale jeeestem głoooodna!

  • Reply Malgonia Dabrowska-Zasun 29 kwietnia 2014 at 8:04 pm

    ja proponuję odwiedzić sklep PanaPedra w u Portosów 😛

  • Reply greeneyekitty22 29 kwietnia 2014 at 10:20 pm

    nawet nie wiedziałam że coś takiego jest..ciekawe

  • Reply Kama Le 30 kwietnia 2014 at 12:44 am

    Dla mnie BOMBA!

  • Reply Kasia 30 kwietnia 2014 at 10:24 am

    zawsze jest na Hubskiej? co weekend? co niedzielę? w nast weekend będziemy we Wroc, więc chętnie bym go odwiedziła 🙂

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 1 maja 2014 at 2:15 pm

      tak co niedzielę na Hubskiej, my też zastanawiamy się czy nie wpaść jeszcze raz, może uda nam się spotkać:)

  • Reply Ola 3 maja 2014 at 1:16 am

    Wow! super sprawa, szkoda że u mnie nie podobnego bazarku ;(

  • Reply dr.Volla 5 maja 2014 at 9:52 am

    Wow, ile pyszności :3 Jak będę we Wrocławiu, to wpadnę, fajnie wiedzieć, że coś takiego tam jest 🙂

  • Reply Anna 6 maja 2014 at 2:15 pm

    Ja szczególnie polecam szparagi w słodko-kwaśnej marynacie, po prostu rewelecja. I koniecznie musicie wrócić po oliwki (czarne z pestką i zielone faszerowane czosnkiem). Pozdrawiam;)

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 7 maja 2014 at 1:47 pm

      w takim razie pod koniec maja wpadamy na Bazar po oliwki:)

    Odpowiedz na „dr.VollaCancel Reply