dzień dziecka z ciuchcią w tle

5 czerwca 2014

Nie było festynu, waty cukrowej, dmuchanych zamków, tłumów dzieci i ich rodziców. Było spokojnie, tak jak on lubi, bez zbędnego szumu, z ciuchciami w tle.DSC_2192DSC_2241

Rano były małe prezenty, których jeszcze nie dane było nam przetestować. Latawiec ciągle czeka na swój pierwszy lot. Było książkowo, choć też odrobinę zabawowo, bo na targach Dobre Strony nie zabrakło dzieci.DSC_2195 DSC_2202

Póżniej udaliśmy się na Wrocławski Bazar Smakoszy, który organizował kinderbal. Bal bez tłumów, kiełbaski, piwa…. Pomimo tego, że nie było fajerwerków zabawa się udała, a Borys po raz pierwszy stał na scenie;)DSC_2272 DSC_2276

A Wy co robiliście w Dzień Dziecka?

You Might Also Like

4 komentarze

  • Reply mama-granda 5 czerwca 2014 at 2:50 pm

    A ja tak żałuję, że nie udało nam się przyjechać na targi… a takie miałam książkowe plany …:P

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 7 czerwca 2014 at 2:39 pm

      szkoda, że nie przyjechałaś:( może w końcu udało by się spotkać…

  • Reply kasia_fd 5 czerwca 2014 at 8:53 pm

    każdy powinien spędzać taki dzień jak mu pasuje, żeby dziecko było najszczęśliwsze, choćby turlając się po podłodze cały dzień lub patrząc na statki w zatoce.

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 7 czerwca 2014 at 2:40 pm

      dokładnie tak, ja nie pojmuję rodziców, którzy czasami na siłę ciągną swoje dziecko tam gdzie jest gwarnie i tłoczno

    Leave a Reply