PODRÓŻE

Miasto Vermeera

7 września 2014

W Holandii najbardziej lubię te urokliwe miasteczka, położone z dała od ruchliwych ulic, poprzecinane kanałami, wypełnione rowerami i roześmianymi twarzami. Lubię te chmary studentów pijących piwo tuż przy wodzie, ale zawsze z kulturą, bez zaśmiecania i chuligaństwa. Uwielbiam ten luz,  niczym niewymuszony, po prostu stan świadomości, któremu obce jest zamartwianie się nic nie znaczącymi głupotami, obca jest zawiść i zła energia. Delft to zdecydowanie miasto ze szklanej kuli. Znacie te bajkowe miejsca z małymi kamieniczkami, ratuszem, katedrą ukryte pod śnieżnym puchem, który zmienia swe położenie wraz z dynamicznym ruchem ręki? Lubię sobie wyobrażać Delft ukryte w takiej kuli, z Janem Vermeerem  niosącym sztalugi, ze statkami na wyciągnięcie ręki, z kanałami, mostkami i wodą, która jakby za chwilę miała zalać to miasto.

 DSC_4500 DSC_4502 DSC_4504 DSC_4509 DSC_4512 DSC_4513 DSC_4530 DSC_4538  DSC_4540 DSC_4543 DSC_4545DSC_4539DSC_4522DSC_4532

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Reply Mordoklejka Ewelina 7 września 2014 at 10:04 pm

    Pięknie!

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 8 września 2014 at 2:49 pm

      bo delft to piękne miasto:)

  • Reply Kama Le 8 września 2014 at 1:14 am

    Piekne zdjecia!!! Super!

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 8 września 2014 at 2:49 pm

      dzieki

  • Reply Monika 9 września 2014 at 3:12 pm

    Chcę jechać do Holandii!! teraz, zaraz, natychmiast;)
    Nie wierze w cuda, więc czekam jedynie na sylwestra w Zieleńcu…
    Pozdrawiam

  • Reply Ola 10 września 2014 at 12:42 am

    Nigdy nie byłam w Holandii, ale podejrzewam, ze to piękny kraj. Na zdjeciach ślicznie wyglądasz.

  • Leave a Reply