niemierzalne

9 stycznia 2015

Tak, lubię tę naszą małą przestrzeń, nie metrem mierzoną, lecz emocjami, przeżyciami, podróżami. Gdzie nic czasami się nie zgadza i nie łączy. Niby chaos tworzy, a wszystko pasuje. Gdzie książki i zabawki czasem pod nogami leżą i dywanu  przez to nie widać. Ta przestrzeń nasza wspólnymi chwilami pachnąca, szarlotką, która znika wielką łyżką pochłaniana. I choć coraz bardziej wypełniamy ją, aż po sufit, w pudełkach metalowych chowamy, to zawsze będzie tym miejscem gdzie można swobodnie oddychać, śmiać się i tańczyć  totalnie nie do rytmu.

DSC_7503 DSC_7507 DSC_7511 DSC_7512

DSC_7523DSC_7519

DSC_7521 DSC_7514 DSC_7513

DSC_7526 DSC_7528 DSC_7492

Plakat Ferm Living TU

półka na książki Ikea TU

czarny pompon Pomponove

dywan Ikea TU

kosz stoliczek Pracownia Belman

stół – obecnie przez nas przerabiany TU

szarlotka home made:)

 

 

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Reply mama-granda 9 stycznia 2015 at 1:46 pm

    Cudnie u was <3 Ja wciąż marzę o naszym choćby małym M, które będę mogła urządzić po swojemu…:)

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 19 stycznia 2015 at 3:48 pm

      ja marzę o waszym stole;P

  • Reply olkafasolka 9 stycznia 2015 at 11:07 pm

    Toż to półka moich marzeń! Od jutraczej zaczynam zbierac na nia hajs!

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 19 stycznia 2015 at 3:47 pm

      hihi, polecam, dużo książek można na niej upchać:)

  • Reply Martyna i Paulina Kwiatkowskie 10 lutego 2015 at 7:48 pm

    Ale cudownie macie!!!

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 30 kwietnia 2015 at 6:25 pm

      dzięki:)

    Leave a Reply