AKCESORIA

Torba do szpitala dla mamy

29 października 2015

Niby to prosta sprawa spakować się do szpitala. Tak wydawało mi się cztery lata temu, gdy rodziłam mego pierworodnego. Pamietam jak dziś ,gdy targając toboły dotarłam do jednego z wrocławskim szpitali. Wtedy byłam przekonana, że mam wszystkie potrzebne rzeczy i nic mnie nie zaskoczy. Jak się później okazało byłam w błędzie. Po pierwsze zapomniałam o kubku i sztućcach, co bardzo zniesmaczyło Panie rozwożące jedzenie. Niby teoretycznie nieważne dodatki, a jednak pojawił się problem. Na szczęście po pierwszym posiłku mąż przywiózł mi kubek i brakujące, generujące aż takie nieporozumienia sztućce. Po drugie żałuję, że nie miałam ze sobą laktatora. Gdyby nie cudowna położna, która bardzo mi pomogła stymulować laktację,  wcale nie jestem przekonana, że mój maluch nie byłby dokarmiany. Po trzecie majtki siateczkowe, które kupiłam okazały sie totalną, nie odddydachającą klapą;) Dlatego jeżeli macie do wyboru majtki z firmy Canpol albo zwykłe apteczne, wybierzcie te drugie. Tym razem mam nadzieje, że o niczym nie zapomnę, dlatego też  zrobiłam sobie listę pomocniczą, która może którejś z was sie także przyda.

  1. Dokumenty: dowód osobisty, dokument potwierdzający opłacanie składki zdrowotnej, karta ciąży, NIP pracodawcy lub twój, gdy prowadzisz działalność gospodarczą
  2. Wyniki badań: morfologia, mocz, grupa krwi, HBS, posiew z pochwy  w kierunku GBS, inne istotne wyniki badań i konsultacji lekarskich
  3. 3 koszule  ( w tym jedna krótsza do porodu), kapcie, klapki pod prysznic, ręcznik, kosmetyki (w tym płyn do higieny intymnej), 2 biustonosze do karmienia, wkładki laktacyjne, krem na podrażnione od karmienia sutki ( Medela, Bepanthen), woda w aerozolu, woda do picia, bezbarwna pomadka na wysuszone usta, kubek, sztućce, podkłady poporodowe (2 paczki), podkłady na łóżko np. z Rossmana, majtki oddychające z siateczki, ładowarka do telefonu, laktator.. jesli o czymś zapomniałam piszcie proszę w komentarzach:)
  4. DSC_2894_Fotor DSC_2900_Fotor DSC_2901_Fotor DSC_2904_Fotor

na zdj.: podkłady marki Bella, koszula Italian Fashion, majtki siateczkowe Horizon, maść na brodawki Medela PureLan, wkładki laktacyjne Medela, kubek KLIK

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Reply 100pociech 30 października 2015 at 6:27 pm

    Przydatny post, ale kurcze… te siatkowe majtki nigdzie nie wyglądają dobrze 😉

    • BOBOBEBE
      Reply BOBOBEBE 3 listopada 2015 at 5:23 pm

      hahaha, no niestety raczej nie są sexy;P

  • Reply greeneyekitty22 30 października 2015 at 9:55 pm

    no tak, do naszych szpitali bez szklanki i sztućców oraz papieru toaletowego ani rusz.

  • Reply Matko Zabawko 31 października 2015 at 9:57 pm

    Mam takie same doświadczenia. Po pierwszym dniu dowieźli mi sztućce, majtki używałam najzwyklejsze bawełniane z mojej szuflady 🙂 te siateczkowe to jakaś porażka!

  • Reply Ewa 2 listopada 2015 at 2:25 am

    A ja miałam takie jak na foto i uważam ze sa super, zwykle nie dały by rady:)

  • Reply Martyna i Paulina Kwiatkowskie 11 listopada 2015 at 3:15 pm

    Niektórzy to mają problemu, zupełnie nieistotne, jak ten brak sztućców. Szybkiego rozwiązania i oby wszystko przebiegło po Waszej myśli.

  • Leave a Reply