GOTOWANIE

Pudding chia z musem malinowo-czekoladowym

2 marca 2017

Do puddingu z nasion chia miałam kilka podejść, za każdym razem kończyły się totalną klapą. Zamiast konsystencji galaretki wychodził mi kisielopodobny twór. wydaje mi się, że mleka roślinne, których używałam były zbyt wodniste. Nie myślcie, że się nie starałam. mieszałam, wstrząsałam, finalnie dosypywałam nasionek i wstrząsałam raz jeszcze, następnie pozwoliłam mu odpoczywać w kriokomorze parę godzin. Nic nie działało:( Aż postanowiłam sięgnąć po moje ulubione mleko kokosowe i jak za pstryknięciem czarodziejskiej różdżki wyszła idealna konsystencja. Od tej pory nie eksperymentuję z innymi mlekami. Tym razem połączyłam delikatny kokosowy pudding  z lekko kwaskowymi malinami i słodko-gorzką czekoladą. No miód w gębie, naprawdę 🙂

Składniki (4 porcje):

puszka mleka kokosowego

4 łyżki nasion chia

łyżeczka oleju kokosowego

4 garście mrożonych malin

1/3 tabliczki gorzkiej czekolady

syrop np z daktyli – opcjonalnie

owoce np maliny, jeżyny, wiśnie, porzeczki

Przepis: Mleko wlewamy do większego słoika, dosypujemy do niego nasiona chia, zakręcamy i porządnie wstrząsamy. Następnie przelewamy „jeszcze nie pudding” do pucharków lub innych słoiczków . Wstawiamy do lodówki na conajmniej 5 godzin. Gdy minie 4,5 godziny zabieramy się za mus malinowy: do rondelka wrzucamy olej kokosowy i mrożone maliny. Gotujemy je na małym ogniu parę minut aż  pięknie się rozmrożą, następnie dodajemy pokruszoną czekoladę, całość podgrzewamy chwilę, aż czekolada się rozpuści. Nie zapomnijcie o mieszaniu. Jeżeli lubicie doskonale gładkie tekstury, możecie chwilkę zmiksować nasze malinowo-czekoladowe małżeństwo. Powstały mus przelewamy na uprzednio wyciągnięty z lodówki pudding. Tuż przed podaniem dekorujemy owocami. Jeżeli lubicie słodsze desery proponuje dosłodzić mus syropem daktylowym.  Smacznego.

 

 

 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply