Browsing Category

KOSMETYKI

AKCESORIA KOSMETYKI

Dlaczego Mustela?

18 listopada 2016

O produktach Musteli pisałam już dużo wcześniej.  Używałam ich od narodzin Boryska i nie zamieniłabym ich na żadne inne. Nie jest to tylko przyzwyczajenie, ale także pewność, że te kosmetyki nie uczulą moich dzieci, bo większość ich składników jest pochodzenia naturalnego. Kolejną zaletą Musteli jest jej wydajność, łatwość aplikacji i ten piękny, delikatny zapach. Dzięki współpracy z marką Mustela miałam możliwość testowania sześciu produktów tej marki. Continue Reading

KOSMETYKI

Pomarańczowe orzeźwienie od marki Mokosh

24 lipca 2015

Hydrolat pomarańczowy to kolejny kosmetyk od marki Mokosh, który mam przyjemność testować. Jest to moje największe kosmetyczne zaskoczenie ostatnich miesięcy. Właściwie nie wiedziałam czego się mogę spodziewać po użyciu tego specyfiku o przedziwnej nazwie. Producent dość lakonicznie opisuje jego działanie.

Jak działa hydrolat?

Hydrolat działa przeciwzapalnie, tonizująco, nawilżająco. Poza tym wygładza i odświeża nasza skórę. W moim przypadku użycie tej pomarańczowej mgiełki w znacznym stopniu zlikwidowało powstające od jakiegoś czasu ciążowe wypryski. Temu wyzwaniu nie podołały inne kosmetyki. Sama aplikacja tego specyfiku jest niesamowicie przyjemna. Hydrolat zapakowany jest w szklany flakonik z rozpylającą końcówką. Wieczorem po umyciu twarzy rozpylam mgiełkę na twarz i szczególnie przy wysokich, letnich temperaturach odczuwam  bardzo miły orzeźwiający chłód. Skóra jest wyraźnie stonizowana i nawilżona. Continue Reading

AKCESORIA KOSMETYKI

Mokosh -recenzja olejku arganowego

13 lipca 2015

Zawsze gdy na polskim rynku pojawia się firma, która 100 % swoich surowców czerpie z natury na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Bo nie ma nic wspanialszego niż kosmetyki bez chemicznych dodatków, które świadomie wykorzystują bogactwo naszej planety. Poza tym dowodzą, że świadomość ludzi się zmienia i coraz więcej z nas czyta etykiety i interesuje się faktem co wciera we własne ciało.  Nazwa marki jest dość tajemnicza i mnie osobiście kojarzy się z kulturą wschodu. Ale  Mokosh to tak naprawdę imię starosłowiańskiej bogini urodzaju, płodności, ziemi i wilgoci. Tak więc nazwa idealnie wpisuje się w skład proponowanych produktów i umiłowanie do rytuałów. Bo Mokosh to właśnie domowe „ceremonie”, małe, łazienkowe alchemie opierające się na dwóch rodzajach produktów: bazowych (oleje, glinki, błoto) i wieloskładnikowych (masło shea, olej jojoba, olej ze słodkich migdałów i suszone owoce). Podoba mi się to, że każda z nas ma możliwość stworzyć kosmetyk według swoich preferencji i upodobań, dedykowany dla własnych potrzeb. Continue Reading

KOSMETYKI

Słoneczne kosmetyki

12 czerwca 2015

Poniżej przedstawiam wam moje letnie, kosmetyczne odkrycia. Nr 1 to krem z filtrem od Biodermy Photoderm MAX (3) – idealny do skóry tłustej. Świetnie się wchłania, matuje, chroni i nadaje się pod makijaż. Jest to pierwszy krem z filtrem po którym moja buzia się nie świeci. Moim drugim wynalazkiem jest bb cream od koreańskiej firmy It’s skin (7). Bardzo leciutka formuła kremu, w dwóch wersjach (do skóry suchej lub mieszanej) bardzo dobrze się sprawdza w ciepłe dni. O dziwo utrzymuje się do 8 godzin, co jak na bb jest całkiem niezłym wynikiem. Uwielbiam także za śliczne i uśmiechniete opakowanie. Na prawdę polecam. Continue Reading

KOSMETYKI

Kosmetyki pachnące jesienią

22 października 2014

Każda pora roku ma swoje niepowtarzalne zapachy. Czasami wręcz nieświadomie kupujemy takie, a nie inne kosmetyki, nie zastanawiając się dłużej nad swoim wyborem. Bo przecież to oczywiste, że w  lecie sięgniemy po odświeżające cytrusy, zimą wybierzemy korzenne zapachy i ciepłą wanilię, wiosną natomiast będziemy szukać kwiatowych, lekkich jak mgiełka inspiracji. Ale z jakim zapachem kojarzy się jesień. Według mnie jesień to niewątpliwie zapach słodkiej dyni, fig, czekolady pitej późnymi wieczorami. Ta pora roku maluje się śliwkami, miodami i bordowymi barwami.

DSC_5604

Continue Reading

KOSMETYKI

Płyn do kąpieli Balneum Intensiv

16 czerwca 2012

Postanowiłam  opisać kosmetyk, którego już nie używamy, ale w pierwszych miesiącach życia prawie się z nim nie rozstawaliśmy.  Jest nim płyn do mycia ciała  Balneum Intensiv, który jest przeznaczony do skóry suchej i atopowej. My używaliśmy go naprzemiennie z żelem do kąpieli Musteli.

Nie mogę napisać nic złego na temat tego produktu (Balneum Intensiv), choćby dlatego, że zawiera substancje lipidowe o strukturze podobnej do naturalnych lipidów skóry. Nie posiada konserwantów, barwników, ani substancji zapachowych. Kosmetyk ten świetnie nawilża oraz natłuszcza skórę. Nie czyni jednak cudów, nie leczy wyprysków alergicznych, czy też plam. Alergiczne zmiany łagodnieją, ale nie znikają. Przeczytałam na jednym z for, że nie trzeba po nim  używać balsamu po kąpieli. Nie zgodzę się z tym. Skóra jest natłuszczona, ale wymaga nałożenia emulsji nawilżającej. Polecam tym, którzy chcą polepszyć kondycję suchej skóry, nie spodziewając się wyleczenia alergii czy też atopii.

KOSMETYKI

Odparzeniom mówimy nie

6 czerwca 2012

Krem na odparzenia jest jednym z najważniejszych kosmetyków dla niemowlaków.  Niestety maluchom dość często zdarza się pieluszkowe zapalenie skóry, dlatego też proponuję zakup dobrego kremu.  Moim zdaniem lepiej jest kupić jeden porządny kosmetyk, niż później inwestować w leki, maści itp. Nie wspominam już o cierpieniu takiego brzdąca, którego wszystko piecze i boli.

Jedynym kremem na odparzenia, którego używałam i wciąż używam jest produkt Musteli. Wydaje mi się, że nie kupiłam nigdy aż tak wydajnego kosmetyku. Specjalnie  postanowiłam zrobić zdjęcie tubki po 8 miesiącach użytkowania.  Jest to kolejny specyfik Musteli o którym muszę pisać w samych superlatywach. Oprócz wydajności wśród zalet wymienię delikatność, szybkość działania, łatwość rozprowadzania i konsystencję. Czy trzeba czegoś więcej?

KOSMETYKI

Bąbelkowa kąpiel z Mustelą

31 maja 2012

Niemowlak wbrew pozorom nie potrzebuje zbyt wielu kosmetyków. Do najważniejszych zaliczyć trzeba: żel do kąpieli, balsam lub oliwkę i krem na odparzenia. Gdy wybieramy żel do kąpieli najlepiej wybrać ten , którym możemy także  umyć włosy malucha. My używamy kilku w związku z tym, że Borys ma skórę dość problematyczną, bardzo wrażliwą, często suchą i ze zmianami atopowymi. Jednym z żeli, który chciałam dla was opisać jest produkt Musteli. Powodów jest wiele, a m.in. kosmetyk ten jest bardzo wydajny, starcza na około 4 miesiące, jest delikatny, ma piękny zapach, natłuszcza skórę, można nim myć włosy i nie uczula. Z wizualnych efektów pieni się dość obficie, tworząc delikatną pianę.  Oczywiście jedynym minusem jest cena. Dlatego polecam kupić większe opakowanie  i śledzić różne promocje, gdyż często można trafić ten kosmetyk nawet za połowę ceny.

KOSMETYKI

Mustela czy Ziaja oto jest pytanie

17 maja 2012

Nadeszła wiosna, a wraz z nią wysokie temperatury i palące słońce ( ukochane przeze mnie), które może zagrażać skórze naszych maluchów. Dlatego też jak każda mama stanęłam przed dylematem wyboru kremu przeciwsłonecznego. Kupiłam dwa produkty: tańszą Ziajkę i dużo droższy, z mojej ulubionej firmy Mustela. Continue Reading

KOSMETYKI

Pastelowy zawrót głowy

16 maja 2012

Ja także uległam sezonowej, wiosennej modzie na wszechobecne pastelowe barwy. Kupiłam piękne lakiery w trzech  kolorach: pomarańczowym, pistacjowym i fioletowym. Lakiery są takimi kosmetykami na które nie lubię wydawać dużo pieniędzy, gdyż nie ważne jaką kwotę na nie przeznaczę, już po trzech dniach mam odpryski.

Lakiery Golden Rose są dla mnie odkryciem, gdyż pomimo niskiej ceny trwałość i paleta dostępnych kolorów jest powalająca.